Policja podejrzewa Bogdana Anatolija Usenko, który wynajął mieszkanie od Krawczenki, o porwanie. Jednak Usenko sam zgłasza się na komisariat. Jego przesłuchanie ujawnia, że nie miał nic wspólnego z porwaniem. Zeznaje, że w barze podszedł do niego mężczyzna i zaoferował pieniądze za wynajem mieszkania…

Dodaj komentarz