To najbardziej elektryzujący film tegorocznego festiwalu w Cannes, na którym zasłużenie zdobył Nagrodę Jury. Opowieść o ojcu desperacko szukającym córki na pustynnych, nielegalnych rave’ach w Maroku, to odjazdowe połączenie survivalowego thrillera spod znaku „Ceny strachu” z apokaliptyczną wizją „Mad Maxa”.

Reklama




















skąd ta ocena ?
film o niczym jedyna mądrość płynąca z tego filmu to to by nie zabierać dzieciakow na dłuższe wyprawy . Na zwierzęta uważać by nie zjadły kupy z LSD . I że miny mogą być Zakopane wszędzie . Nie odzyskalne 2h życia.
Wspomnienia płatnego zabójcy
Coś do obiadu 🙂