Niby tytuł filmu to „Ostatni dom po lewej” jednakże można by się zastanowić czy to ma sens w kontekście kulistości ziemi? Możemy też przypuszczać że reżyser chce przełamać kłamstwa masonów wyjawiając światu fakt płaskiej ziemi oraz ciał niebieskich jako iluminacji. Za tą postawą przemawia relacja prezesa produkcji z teściem, który jak wiadomo z pod gwiazdy Dawida, sztucznego państwa izraela
Niby tytuł filmu to „Ostatni dom po lewej” jednakże można by się zastanowić czy to ma sens w kontekście kulistości ziemi? Możemy też przypuszczać że reżyser chce przełamać kłamstwa masonów wyjawiając światu fakt płaskiej ziemi oraz ciał niebieskich jako iluminacji. Za tą postawą przemawia relacja prezesa produkcji z teściem, który jak wiadomo z pod gwiazdy Dawida, sztucznego państwa izraela
Ocena 6/10