Początkująca restauratorka dzieł sztuki udaje się do małej włoskiej wioski, aby przywrócić średniowiecznemu obrazowi dawną świetność. Nie wie, że naraża swoje życie na niebezpieczeństwo ze strony złowrogiej klątwy i potwora zrodzonego z brutalnego bólu.

Reklama




















Film klasy B. I to z dobrym dobrym plusem. Zdecydowanie lepiej odpalić Martwe zło (2013) albo Martwe zło: Przebudzenie z ubiegłego roku. Nie są to arcydzieła, ale na tle tego gniota można je tak określić. Natomiast „Studnia”… cóż, po prostu nie marnujcie czasu.
Super pojawili się psychole , czary i bestia . Thx
7-10