12 262 metrów pod ziemią odkryli coś, o czym świat miał się nie dowiedzieć. Teraz, za wszelką cenę, muszą zatrzymać to pod powierzchnią… Pełen napięcia, inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, thriller sci-fi, który zabiera widza w tajemniczy świat godny słynnego H. P. Lovecrafta.
Grupa naukowców z radzieckiej stacji badawczej w 1984 roku schodzi pod powierzchnię ziemi, by sprawdzić, co kryje najgłębszy odwiert na świecie. Misja przebiega zgodnie z planem, aż do czasu, gdy 12 262 metrów pod ziemią natrafiają na przerażające dźwięki. Teraz muszą jak najszybciej wydostać się na zewnątrz i zatrzymać pod powierzchnią coś, co może zagrażać przyszłości ludzkiej rasy…

Reklama




















W rzeczywistości ruscy odkryli w odwiercie starą biedę, której burczało w brzuchu z głodu.
a tak po za film nie wiadomo jakie virusy i bakterie zagrazaja ludzkosci pod wieczna zmarzlina , nie ktore moga nawet zlikwidowac ludzkosc , ale o tym dowiedza sie przyszle pokolenia tak za 20 -40 lat jak zacznie sie odmrazac pod wplywem zmian klimatu , nie ktore virusy maja po set mln lat !
ten film jest o najglebszym odwiercie na ziemi , to fakt , ale fabula jesz juz zmyslona na rzecz filmu, film dobry i ciekaway , grzyby to najstarszy gatunek zyjacy na ziemi i to tez jest fakt! i jest bardzo slabo poznany przez nauke. Ogolnie polecam , moja ocena to 6.
pomysł nędznie skopiowany, wyszło jak zwykle ruskim łajzom czyli straszne gówno. do kacapskiego trola GROOT bredzisz prymitywie jak każdy ruski moczymorda…walisz onucą na kilometr
Film świetny. Opowiada historię, którą potwierdzili stacjłujący tam rosyjscy żołnierze. Również amerykanie w swoich tajnych bazach, byli świadkami podobnych wydarzeń.
Do „SS80” – To ty jesteś przygłupi, najwidoczniej twój stary zrobił cię bez składu i ładu i teraz twoje życie jest kompletnie bez sensu. Twoja matka straciła bezpowrotnie nie tylko 100 minut, ale i mnóstwo lat swojego życia, próbując ciebie jakoś wychować, ale jak widać zupełnie bezowocnie..
Przydługi, przygłupi, bez sensu ładu, składu i efektów specjalnych. Jeśli zatem chcesz stracić 100 minut swego życia to polecam! Moja ocena 2/10. Ruskie dno! tak powinien brzmieć tytuł :))